Jak dzieci wyrażają emocje matki.

„Wszystko było pięknie, był grzeczny, spokojny, zawsze ładnie jadł, aż zaplanowałam wyjść. To był koszmar!!! Ryk, krzyk, cały dzień chodził wściekły, płakał o byle co, rzucał zabawkami. A kiedy przyszła moja mama, jeszcze bardziej zaczął płakać, tupać, uciekać od niej. No i mama, która miała z nim zostać powiedziała, że nie zostanie, bo przecież nie da sobie z nim rady. Tak mi robił na złość, że w końcu nigdzie nie poszłam ☹”

Może zaznasz takie sytuacje ze swojego życia?

Może Twoje dziecko nie krzyczało, tylko rozchorowało się?

Może Twoje dziecko w inny sposób „spowodowało”, że musiałaś zmienić swoje plany?

A może ono wcale nie chciało zrobić Ci na złość, tylko świadomie robiło to, czego Ty nieświadomie chciałaś?

Może wyrażało to, co było żywe w Tobie?

Jakieś lęki, obawy?

Może poczucie winy?

Nasze dzieci uświadamiają nam to, co mamy nieuświadomione, co musimy przepracować na poziomie emocjonalnym. Może to się dziać na poziomie wielopokoleniowym, czyli podświadomych więzi rodzinnych, emocjonalnego „spadku” po naszych przodkach. Może też dotyczyć naszej współczesnej historii, czyli naszych więzi z rodzicami i naszych podświadomych programów, które nabyliśmy przed 7 rokiem życia.

Obojętnie, który program mamy obecnie aktywny – program ten blokuje nas, blokuje nasze działania, blokuje nasze życie. I nasza podświadomość popycha nas do rozwiązania, uwolnienia się od tego problemu czy blokady.

Nasz mózg prymitywny (gadzi) też odgrywa znaczącą rolę w całym procesie wychowania, a często nie zauważamy tego wpływu, wręcz nawet poddajemy się mu, pozwalamy się unosić w kierunku, w którym dość często nie chcemy iść („Nigdy nie będę się tak robić (mówić), tak robiła (mówił/a) moja mama/ mój tato – to było straszne, a teraz sam/a tak robię (mówię). Dlaczego!!! Nie chcę tak”).

Do tego dodamy neurony lustrzane i nasze życie rodzinne może spokojnie zmienić się w koszmar, gdzie jedyna forma bliskości to rozmowy okraszone docinkami, żalem, czepianiem się. To często wybuchające kłótnie i dyskusje oparte na wzajemnym obwinianiu się i wytykaniu błędów.

Wszystko to możemy zmienić żyjąc w większej świadomości siebie, swoich potrzeb (zapraszam do pobrania listy potrzeb) , swoich uwarunkowań biologicznych.

„Świadomość to maleńkie wyspy na ocenie nieświadomości”

C. G. Jung

Czego dowiesz się na webinarze

Czy przeżyty w ciąży szok (niespodziewana śmierć, wypadek kogoś bliskiego; otrzymanie „złej” wiadomości) może mieć wpływ na dalsze życie dziecka?

A na sam poród?

Dlaczego moje dziecko nie chce jeść? A może je za dużo?

Jaki wpływ mam ja jako matka na nadpobudliwość mojego dziecka?

Okres prenatalny i jego wpływ na dalsze życie.

 

Dziś, kiedy zapytam Cię o przeżycia, kiedy nosiłaś pod sercem (!) swoje dziecko lub o poród powiesz, że było „cudownie”, „dobrze”, „wszystko w porządku”. Jednak, kiedy zaczniemy pogłębiać ten temat, pojawi się całe spektrum emocji „złych”, tych których nie należy czuć albo ukazywać.

Ile razy słyszałaś, że nie powinnaś się denerwować, bo jesteś w ciąży?

Ile było tam rozczarowań sobą, otoczeniem, partnerem?

Ile rozpaczy?

To wszystko czuło także Twoje dziecko. Ty może dałaś sobie radę z tymi emocjami, ono natomiast często jeszcze (podświadomie) tkwi w Twoim łonie. Ciągle od nowa tamte emocje kierują jego dzisiejszym zachowaniem. Tamte Twoje emocje są aktywne w nim dzisiaj.

 

 

Znaczenie porodu w dalszym życiu.

„Jak już urodzisz to nie będziesz pamiętała, jak było źle, ciężko i jak bolało” to na pewno słyszałaś, a może i sama zastosowałaś. A dziecko do dziś pamięta. Do dziś postępuje tak jak wtedy.
Poród to nasza pierwsza autonomia. To pierwszy raz, gdy robimy coś i coś osiągamy, przechodzimy do nowego rozdziału, nowego etapu naszego życia. To moment, który później decyduje, jak podchodzę do życia.
Czy się go boję, czy raczej odważnie „biorę byka za rogi”. Czy boję się zmian, boję się nowości, tego co nieznane. Czy mam raczej zachowawcze podejście do tego co może mnie spotkać.
Czy też potrzebuje, aby „za uszy” mnie wyciągali wszędzie i ze wszystkiego (z domu, ze szkoły, z problemów). Aby popychano mnie, zachęcano, zmuszano do robienia czegoś

 

 

Znaczenie historii wielopokoleniowej w życiu małego dziecka

 

Po urodzeniu dziecka dopatrujemy się w nim podobizn może do mamy, a może do taty, „cały dziadek!”.

Kiedy dziecko rośnie dostrzegamy w nim też podobieństwa charakteru, zachowuje się jak …, babcia/dziadek też tak robił/a, mówił/a itp.

Wielopokoleniowo możemy dziedziczyć choroby, zamartwienia, smutki, nieprzeżyte rozczarowania czy żałoby. A dziecko będzie to wyrażać w formie np. koszmarów nocnych, strachów, lęków.  Może być smutne, zamyślone, wycofane. Uciekać od rzeczywistości, od swoich obowiązków, zadań.

 

Po webinarze

Poznasz co to jest „pobieranie emocji” i będziesz w stanie określić, jak Twój stan emocjonalny wpłyną na dziecko i jak wpływa dziś. Zobaczysz dziecko jako barometr Twoich emocji a nie jako osobę, która robi Ci na złość.

 

Które emocje, choroby są dziecka, a które to wyrażanie Twoich emocji.

 

Zrozumiesz, dlaczego warto będąc matką, uświadamiać sobie swoje emocje. Dlaczego warto żyć w zgodzie ze sobą, że swymi wartościami i potrzebami.

Warsztat „Uwolnić dziecko od emocji matki”

Na webinarze poznasz, dlaczego Twoje emocje wpływają na dziecko i jak ono je wyraża. Na warsztacie (TUTAJ) nauczysz się uwalniać dziecko z tych emocji i poznasz technikę do przeżywania Twoich emocji.

Agnieszka Morawiecka

 Na studiach zrozumiałam, że to co się dzieje z dzieckiem w istocie jest efektem, obrazem tego, co się dzieje w rodzinie.

Z czasem odkryłam, że tak naprawdę chodzi o atmosferę emocjonalną w rodzinie, a szczególnie o podświadomą atmosferę emocjonalną.

I to właśnie jest kluczem do zrozumienia tego wszystkiego, co się dzieje w mojej rodzinie, w moich relacjach; w tym wszystkim, co się wokół mnie wydarza.

Często wydajemy wiele pieniędzy, uwagi, energi, aby pomóc naszemu dziecku, aby było mu lepiej, łatwiej, spokojniej. A w to wszystko robimy z pozycji lęku, braku, strachu a może i poczucia winy czy wstydu. To są blokujące emocje, emocje, które nie pozwalają nam rozwijać się. Blokują tym samym nasze dziecko.

Wyciągnięcie tego co nieuświadome, przytulenie tego, pozwala nam to uwolnić a tym samym odblokować nasze życie i życie naszego dziecka. 

Masz pytanie?

Adres

Ricardo Torres Quiroga 19,5ºB

Vigo

Telefon

0034 675974295

oo32 986 199 426

Email

agnieszka@desprendete.es

Napisz do mnie